Podczas zajęć w Muzeum Miedzi dowiedzieliśmy się jakie były początki różnych domowych sprzętów. Jak prasowano bez prądu, jak prano bez pralki automatycznej, w czym smażono konfitury a w czym przyrządzano herbatę. Mogliśmy wziąć do ręki żelazko z duszą, moździerz, ozdoby… aby lepiej się z nimi zapoznać. Podziwialiśmy rudę miedzi – azuryt i malachit. Zakończyliśmy projektowaniem dekoracji i kolorowaniem narysowanych na papierze naczyń. P.s. Wiecie co to jest szkandela?
„Nowe przygody Plastusia”
Premiera naszego przedstawienia o nowych przygodach Plastusia za nami. Widziałam dużo stresu i tremy w dzieciach...









