I znowu ostatni raz świętujemy czyjeś urodziny. Tym razem Grzesia. Dlaczego ostatni raz? Bo za rok Grzesiu będzie już w szkole. 🙁 Ale na razie Pokrzywki wyściskały solenizanta i wyszeptały swoje prywatne życzenia, a ja z Alą życzymy Ci wakacji w Chorwacji. 🙂
„W krainie Olbrzymów i Liliputów”
Na koncercie wysłuchaliśmy kolejnej historii opowiedzianej tym razem przez instrumenty dęte i wspaniałych muzyków...









