Moje dzisiejsze śpiewanie dla Małgosi wcale nie było radosne. Raczej było smutne, melodycznie. Dlaczego? Bo to już ostatni raz śpiewałam Małgosi 100 lat w przedszkolu. 🙁 Ale życzyliśmy Jej samych fajnych i radosnych rzeczy. I niech Ci się spełni Małgosiu. 🙂
„Nowe przygody Plastusia”
Premiera naszego przedstawienia o nowych przygodach Plastusia za nami. Widziałam dużo stresu i tremy w dzieciach...









