Smyczki życzyły Milanie: dużo balonów, dużo szczęścia, cukierków (których nazwy nie zapamiętałam), kwiatków… i suszonej wołowiny. 😉 A ja życzę Ci Milanko spełnienia marzeń, słonecznego ciepła i dużo radości. 🙂
„Nowe przygody Plastusia”
Premiera naszego przedstawienia o nowych przygodach Plastusia za nami. Widziałam dużo stresu i tremy w dzieciach...









