Chodziliśmy z gąsienicą śpiewając piosenkę i odpowiadaliśmy na różne pytania ekologiczne – Pani Magda nam przygrywała na ukulele. Był sztuczny śnieg (rozmowa o klimacie), eksperymentowanie z łączeniem kolorów. Było doświadczenie z balonem napełnionym powietrzem lub wodą i ogniem. No i robiliśmy glut – to woda z mleczanem wapnia i takie coś z alginianem sodu. Dość to skomplikowane. Ale daliśmy radę. A poza tym zachwycaliśmy się wnętrzem tego pięknego pałacu. Dziękujemy. 🙂
„Pan Maluśkiewicz na morzu pełnym dźwięków”
Jak zawsze muzycy z Lubuskiego Biura Koncertowego zachwycili nas grą, historią i wyglądem. Byli marynarze, Pan...









