Ciąg dalszy wycieczki, czyli zdjęcia z drugiego aparatu. Dużo się działo, jak widzicie. Był czas na wędrowanie i zabawy na polanie. Nie wiem co nas bardziej zmęczyło, chyba zabawy – zwłaszcza z płachtą animacyjną. 😉 Ale jak tu nie wykorzystać okazji w tak pięknych „okolicznościach przyrody”. 🙂 Przez chwilę byliśmy leśnym przedszkolem.
„Nowe przygody Plastusia”
Premiera naszego przedstawienia o nowych przygodach Plastusia za nami. Widziałam dużo stresu i tremy w dzieciach...









