Dużo się dzisiaj działo na naszej wycieczce. Oglądaliśmy wiejskie zwierzęta, karmiliśmy konie, wykopywaliśmy i zbieraliśmy ziemniaki, szatkowaliśmy kapustę i ubijaliśmy do ukiszenia (niektórzy nawet własnymi nogami), robiliśmy jeżyki, słuchaliśmy opowieści o ziemniaku, jedliśmy ziemniaczki pieczone w ognisku… Bardzo dopisała nam pogoda i dobre nastroje. 🙂
„Nowe przygody Plastusia”
Premiera naszego przedstawienia o nowych przygodach Plastusia za nami. Widziałam dużo stresu i tremy w dzieciach...









