Byliśmy wczoraj na wycieczce w Muchowie. Wędrowaliśmy przez Las Świniec bawiąc się w podchody – Ziółka uciekały a Karotki goniły. Niestety nie dokończyliśmy zabawy bo przeszkodził nam nagły deszcz. Szkoda, bo plany były inne i byliśmy świetnie przygotowani. Trudno, nie wyszło. Na pogodę nie mamy wpływu. Ale jestem przekonana, że zapamiętamy tę przygodę na zawsze.
„Nowe przygody Plastusia”
Premiera naszego przedstawienia o nowych przygodach Plastusia za nami. Widziałam dużo stresu i tremy w dzieciach...









