To był dzień pełen wrażeń, tańca, ruchu, pomarańczu i zieleni oraz świetnej zabawy. Zaczęliśmy tradycyjnie od dyniowej piosenki i prezentacji naszych ubrań. A potem było toczenie dyni, przekazywanie z ręki do ręki, transport dyni taczką, rzucanie ziemniakiem do celu, taniec z balonami i wiele innych zabaw. Jesteśmy bardzo zmęczeni ale z sentymentem będziemy wspominać ten piątek – zwłaszcza wspaniałe, dekoracyjne dynie przygotowane przez dzieci i Panie.
Październik miesiącem dobroci dla zwierząt
Przygotowania dyniowe trwają ale dzieją się również inne rzeczy. Ufoludki były dzisiaj na zajęciach w...









