Dziuraki miały dużo pracy od rana. Zrobiły pyszne ciasto marchewkowe na babeczki i zaniosły je do kuchni. Nastawiły pieczenie i wróciły do dalszej pracy. Wykonały owocowe szaszłyki. Gotowe jedzonko zjadły na drugie śniadanie. Muszę wziąć od dzieci przepis, bo babeczki były przepyszne.
Dogoterapia z Rubinem
Rubin rzucał kostką i liczba wyznaczała numer puzzla. Układaliśmy je, liczyliśmy i wyciszaliśmy się razem z...









