Na wieży zamkowej

Marzyłam o tym, żeby pójść z Gitarzystami na wieżę zamkową. I kolejne marzenie zostało spełnione. Było trochę strachu i obaw wśród dzieci, przy wchodzeniu po ponad dwustu stopniach, ale na samej górze na wszystkich twarzach pojawił się szeroki uśmiech. Warto było wspiąć się tutaj, żeby zobaczyć Legnicę z góry. To były niesamowite przeżycia, które zostaną w nas na dłużej. A ja tą wycieczką żegnam się z dziećmi, które odchodzą do szkół. Niech ta nasza wspólna wspinaczka będzie symbolem, że możemy wszystko osiągnąć jeśli tylko chcemy i pokonamy słabości. Czego Wam życzę z całego serca.

urodziny

Urodziny Tymona

Dzisiaj u nas urodzinowy dzień. Pierwszy świętował Tymon, któremu życzyliśmy na uszko dużo dobrych rzeczy. Sto lat...

1

Adaptacja

Większość jeszcze na wakacjach a nasi najmłodsi bajkowi milusińscy już zaczęli swoją przygodę z przedszkolem. Były...