Mama Neli przyszła do nas w piątek poczytać. Przyniosła książkę o Neli – małej podróżniczce. Zainteresowanie oraz zaciekawienie było spore a radość Neli nie do opisania.
Jesienne prace w ogrodzie – Ufoludki
A tymczasem... Ufoludki zabrały się za grabienie liści w naszym ogrodzie (jak co roku o tej porze) i zebrały 2...









