Ale się dzisiaj działo! Przyjechały do nas pszczółki. Nie zmarzły, bo były otulone i jechały ogrzanym samochodem. Nawet nie spały. I widzieliśmy ich królową. Pan pszczelarz opowiadał o ich życiu i o tym jak się nimi opiekować. Robiliśmy też małe świeczki z wosku. Zapamiętamy, że musimy dbać o pszczoły, bo bez pszczół nie byłoby życia na Ziemi!
„Nowe przygody Plastusia”
Premiera naszego przedstawienia o nowych przygodach Plastusia za nami. Widziałam dużo stresu i tremy w dzieciach...









