Po dwóch latach przerwy wróciliśmy do naszych spotkań w ogrodzie. Wszystko co zaplanowaliśmy – udało się. Nawet pogoda. 🙂 Mamy nazwy grup przedszkolnych: Smyczki, Sikorki i Gitarzyści. Mamy nawet piosenkę przewodnią dla Sikorek: „Sambę sikoreczkę” Naszej Basi kochanej. 😉 Drzewka zostały posadzone. Twarze dzieci pomalowane. Trochę potańczyliśmy. Zjedliśmy chleb ze smalcem, powidłami i dżemikiem. Popkorn zniknął w brzuszkach – resztki z trawnika zjadła Furia. Najważniejsze jednak jest to, że miło spędziliśmy to popołudnie i nowe znajomości zostały zawarte. 🙂
„Nowe przygody Plastusia”
Premiera naszego przedstawienia o nowych przygodach Plastusia za nami. Widziałam dużo stresu i tremy w dzieciach...









