Najpierw były przygotowania: prezenty, czesanie, przebieranie, pieczenie ciasta…, było dużo trudnych emocji, bo przecież tacy ważni Goście mieli do nas przyjść. A potem poszło wszystko fantastycznie. Dzieci wystąpiły najlepiej jak mogły (pomimo tremy), Goście podziękowali nam brawami, uśmiechem i dobrymi słowami. To był męczący dzień, ale efekt wynagrodził nam trud. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do naszego, małego sukcesu. 🙂
„Rzeczy Niepospolite” w Muzeum Miedzi – Nietoperze
"Ekspozycja prezentuje około setki obiektów, które w latach 2020–2025 zasiliły kolekcje tworzone przez legnickich...









