Wczoraj świętowaliśmy urodziny Julci. Była bardzo przejęta i dość poważna. Ale myślę, że szczęśliwa. Niech szczęście nie opuszcza Cię Julciu nigdy. Sto lat! 🙂
Jesienne prace w ogrodzie – Ufoludki
A tymczasem... Ufoludki zabrały się za grabienie liści w naszym ogrodzie (jak co roku o tej porze) i zebrały 2...









