Marysia czekała na ten dzień i bardzo była szczęśliwa, że wreszcie nastąpił. My również cieszyliśmy się składając życzenia i śpiewając 100 lat, ale najbardziej cieszyliśmy się z babeczek. Dziękujemy Mamo Ewo!
„W krainie Olbrzymów i Liliputów”
Na koncercie wysłuchaliśmy kolejnej historii opowiedzianej tym razem przez instrumenty dęte i wspaniałych muzyków...









