Zaczęło się. Nowe dzieci, nowe Panie, nowe miejsce, nowe zabawki… Wszystko było dzisiaj nowe. Ale jakoś daliśmy radę. Adaptacja to długi i trudny proces. Uzbrajamy się w cierpliwość i czekamy co nam przyniesie przyszłość.
Dogoterapia z Rubinem
Rubin rzucał kostką i liczba wyznaczała numer puzzla. Układaliśmy je, liczyliśmy i wyciszaliśmy się razem z...









