Cudowny był dzisiejszy pobyt w Teatrze Modrzejewskiej. Obejrzeliśmy spektakl barwny, z urozmaiconą warstwą dźwiękową, fantastycznie zagrany przez aktorów, wywołujący wiele różnych emocji – od gromkiego śmiechu i braw, poprzez zaciekawienie do strachu. Ale taki jest teatr. Ma wpływać na wyobraźnię widza, bawić, uczyć i pozostawiać ślad w pamięci.
Dogoterapia z Rubinem
Rubin rzucał kostką i liczba wyznaczała numer puzzla. Układaliśmy je, liczyliśmy i wyciszaliśmy się razem z...









