No i przyszła – wiosna oczywiście. Pożegnaliśmy się dzisiaj z zimą i z panną Marzanną. Czekamy aż sobie pójdzie z naszego ogrodu. Widzieliśmy już wiosenne kwiaty: złoć żółtą, fiołki, przebiśniegi, krokusy, hiacynty i żonkile. Widzieliśmy też pierwsze owady. Jeden uwieczniony jest na zdjęciu. Pije nektar ze złoci.
Dogoterapia z Rubinem
Rubin rzucał kostką i liczba wyznaczała numer puzzla. Układaliśmy je, liczyliśmy i wyciszaliśmy się razem z...









