Smyczki miały dzisiaj trochę inny dzień niż zwykle. Ubrały się odświętnie, zaśpiewały, zatańczyły, zagrały na instrumentach. Przyrzekły, że będą miały roześmiane buzie, że nie będą sikać w pieluchy, że będą chodzić na dalekie spacery, śpiewać, ćwiczyć i malować, że będą dbać o siebie i kolegów z przedszkola. Potem zostały pasowane czerwoną kredką, a na pamiątkę dostały dyplom i prezent. Brawo Maluszki! I dziękuję Pani Basi.
Dogoterapia z Rubinem
Rubin rzucał kostką i liczba wyznaczała numer puzzla. Układaliśmy je, liczyliśmy i wyciszaliśmy się razem z...









