Tajemnicza niespodzianka wyjaśniła się – Pani Iza przywiozła nam jeżyka. Nasz młody gość fukał na nas i podskakiwał, bo chciałby spać a nie chodzić na spotkania. Dlaczego? Bo jeże podobnie jak ćmy, nietoperze, sowy i wiele innych jest zwierzęciem aktywnym w nocy. Jak zawsze dowiedzieliśmy się dużo ciekawych rzeczy o życiu naszego gościa – o tym co je, pije, jaką lubi temperaturę i jakie są jego typowe zachowania. Pani Iza robi to tak ciekawie, wesoło a jednocześnie rzeczowo, że każde spotkanie wywołuje w nas chęć posiadania prezentowanego zwierzaka. Bardzo dziękujemy.
Leśne ludki i trollowe nutki
Muzycy przenieśli nas na dzisiejszym koncercie do Skandynawii. Skandynawski folklor jest pełen tajemniczych...









