Koncert był jak zawsze ciekawy. Byli prawdziwi Szkoci w szkockich spódniczkach, była szkocka muzyka i historia o księżniczce, która szukała męża wśród muzyków. W końcu wybrała tego, który grał na dudach.
Dogoterapia z Rubinem
Rubin rzucał kostką i liczba wyznaczała numer puzzla. Układaliśmy je, liczyliśmy i wyciszaliśmy się razem z...









