Drugim jubilatem był Wiktor. Karotki dosyć głośno wyśpiewały Mu 100 lat. Było dużo fajnych życzeń i dobrych fluidów. Oby wszystkie życzenia się spełniły. Najlepszego Wiktorku!
Dogoterapia z Rubinem
Rubin rzucał kostką i liczba wyznaczała numer puzzla. Układaliśmy je, liczyliśmy i wyciszaliśmy się razem z...









